Haul kosmetyczny MAC i NYX

Witam po długiej przerwie!

Trochę mnie tu nie było, ale wiecie… sesja i te sprawy 😀 W każdym razie wracam z zakupami z drogerii Douglas. Nawet nie wiecie ile wydałam na te zakupy, ale po egzaminach musiałam się odstresować, a zakupy to najlepsze lekarstwo 😀 Poza tym miałam potrzebę wypróbowania nowych kosmetyków. Chciałam również przetestować bestsellery popularne w blogosferze i na YouTube. Postawiłam na dwie firmy: MAC oraz NYX. Z obu tych firm miałam tylko szminki, i stwierdziłam ,że czas na inne produkty. Oto one!

NYX  Highlight & Contour Pro Palette – 89 zł

Paleta, która nazbierała wiele pozytywnych opinii. Mam w swojej kolekcji produkty do konturowania, ale brakowało mi czegoś co by zawierało wszystko czego potrzebuję w jednej palecie. Jest ona idealnych rozwiązaniem na wyjazdy, ale ostrzegam ,że nie jest ona najmniejsza 😉 Bonusem jest to ,że można wyciągnąć wkłady i je wymienić! Polecam szczególnie wizażystkom , ponieważ znajdziemy tu pudry dla ciemniejszej i jaśniejszej karnacji 🙂

17035965_1408154819224333_1241530103_o

NYX Pore Filler – 52 zł

Bazy  pod makijaż szukałam od dawna. Myślałam o różnych firmach, ale gdzieś usłyszałam ,że ta baza jest zamiennikiem słynnej bazy Benefit Porefessional. Jako ,że NYX jest generalnie w lepszej cenie, postawiłam właśnie na ten produkt. Mam szczerą nadzieję ,że teraz moje szerokie pory będą niewidoczne! 🙂

17035972_1408156895890792_1760887837_o

NYX Liquid Suede – 34 zł

Jeżeli chodzi o pomadki NYX, mam już w swojej kolekcji 2 sztuki z serii Lingerie i je uwielbiam, jednak kocham produkty do ust, i nie byłabym sobą jeśli nie spróbowałabym czegoś z innej serii. trafiłam na Liquid Suede. Pomadki te mają mnóstwo świetnych recenzji, więc mam zamiar przekonać się na własnej skórze.

17035980_1408157502557398_1836922434_o

MAC Studio Fix Fluid – 132 zł

Podkład znany od wielu lat wszystkim. Podobno jest on świetny dla każdego typu cery. Coś co mnie bardzo zachęciło to fakt ,że MAC ma w swojej ofercie podkłady typowo o żółtym tonie, czyli coś czego ja potrzebuję.

17036544_1408156729224142_1100058704_o

MAC Studio Fix Powder Plus Foundation  – 137 zł

Pudrowa wersja podkładu. Można stosować osobno albo dla większego krycia razem z podkładem. Póki co ja planuję go używać po prostu jako pudru, może gdy przyjdzie lato będzie on solo 🙂

17015213_1408156505890831_1577876747_o

MAC Pro Longwear Concealer – 88 zł

Kolejny kultowy produkt od MAC. Powinien utrzymywać się cały dzień, a do tego zakrywać wszystko. Moim zamiarem jest stosowanie go pod oczy, gdyż oczekuję ,że idealnie zakryje moje cienie pod oczami.

16990625_1408157272557421_776211815_o

MAC Pro Longwear Brow Set – 72 zł

Wszystkie włoski w jednym miejscu? ta mascara do brwi podobno to gwarantuje. Moje brwi często lubią żyć swoim życiem i uciekać w różne strony. gdyby ten produkt rzeczywiście utrzymał je tam  gdzie trzeba, to byłby to mój ulubiony produkt do brwi.

17035899_1408157045890777_1378918109_o

MAC Retro Matte Liquid Lipcolour – 107 zł

Ostatni już produkt, czyli matowa pomadka w płynie. Jak już wcześniej wspomniałam uwielbiam produkty do ust, a jeżeli chodzi o MAC to mam w posiadaniu jedną pomadkę matową w klasycznej wersji. Ostatnio wyszła nowa seria pomadek w płynie. Kolory są obłędne, jednak zdecydowałam się na jedną sztukę dla przetestowania.

To wszystkie już produkty. Polecacie coś jeszcze z tych marek? Macie swoich ulubieńców? Piszcie w komentarzach! Do następnego  🙂

Buziaki Kasia :*

17015207_1408191885887293_1690318737_o

 

 

 

 

Reklamy

Top 5 kosmetyków roku 2016

Hejka!

Z tej strony Kasia i dziś mam dla Was moje top 5 kosmetyków roku 2016. Kosmetyki te przetestowałam na tyle dobrze, że mogę je polecić każdemu kto oczekuje dobrego produktu w niewielkiej cenie. 🙂

Zapraszam do lektury!

1. Essence Camouflage 2in1 – cena  18 zł

tego podkładu używam od 4 miesięcy ale wiem, że jest on świetnym produktem. Dlaczego? Jest dobrze kryjący, ma jasny, żółty kolor, trzyma się wiele godzin, jest łatwo dostępny ( drogeria Natura) i ma niską cenę. W końcu odnalazłam swój idealny podkład!

dav

2.Catrice liquid camouflage – cena  16 zł

Bardzo popularny już od dawna korektor także stał się moim ulubieńcem. Krycie ma jak z bajki, przy czym ma lekką formułę. Kolory w gamie są tylko dwa, ale dla Nas polek to chyba nie problem 🙂 Korektor trzyma się długie godziny, aż do zmycia.

dav

3. Golden Rose liquid matte lipstick- cena 19,90 zł

Golden Rose to marka, która ciągle zaskakuje.Gdy pojawiły się te szminki nie było inaczej. Pomadki zachwycają swoją pigmentacją, trwałością, jakością, komfortem oraz ceną. Ja póki co mam tylko 2 kolory, ale zamierzam mieć więcej!

dav

4. Maybelline Lash Sensational – cena 35 zł

Tusz, po którym wiele się spodziewałam nie zawiódł mnie. Wydłuża, pogrubia i podkręca moje rzęsy jak żaden inny.Ma bardzo czarny kolor. Szczoteczka dokładnie rozczesuje rzęsy. Szczerze polecam!

dav

dav

5. Too Faced Semi sweet palette – 189 zł

Wiem, że paletka nie należy do najtańszych, ale jest warta swojej ceny. Dlaczego? Jest to zakup na lata, cienie są świetnej jakości, można nimi wykonać makijaż dzienny jak i wieczorowy. Jeśli lubicie ciepłe kolory, to ta paletka jest dla Was.

dav

dav

To moi ulubieńcy 2016 roku. A jacy są wasi? Piszcie w komentarzach 🙂

Całusy Kasia :*

 

 

 

Makijaż Sylwestrowy

Hej Wszystkim!

Dziś przychodzę do Was z propozycją makijażu Sylwestrowego. Ciemne, zielone smokey i usta nude. Lista użytych kosmetyków będzie pod zdjęciami. Udanej zabawy Sylwestrowej!

Buziaki Kasia! :*

bty

 

bty

Twarz:

-podkład Maybelline Dream Velvet, 01 natural

-korektor Collection Lasting Perfection, 01

-puder Wet n Wild Cover all, Light/Medium

-duo do konturowania Wet n Wild, caramel toffee

-róż mineralny Lovely color mix blusher, nr 2

rozświetlacz My Secret , Princess dream

Oczy:

-baza pod cienie Wet n Wild

-paletka cieni The Balm Smoke Balm,  (zielona) nr 2

-kredka Lovely Nude eye pencil

-tusz Lovely lash Extension mascara

Brwi:

-kredka do brwi Golden Rose dream eyebrow pencil, 306

Usta:

-Nyx Lingerie, Corset

 

Haul zakupowy z Golden Rose, drogerii Natura, Jawa oraz Sephory

Hej Wszystkim!

Dziś przychodzę z produktami jakie zakupiłam w ostatnim czasie. Nie ukrywam ,że głównie są to produkty z promocji,bo gdyby nie te promocje, to zakupów raczej by nie było 😛 Produktów nie jest wiele, ale mogę zapewnić, że są to perełki. Zacznę od kosmetyku, który kupiłam w cenie regularnej czyli matową pomadkę w płynie z Golden Rose. Jest to pomadka, która wyszła ostatnio jako jedna z kilku nowych kolorów. Numer 13 wydał mi się idealnym odcieniem na co dzień do makijaży dziennych, jak i do wieczorowych w duecie ze smoky eyes. Z tej serii mam juz numer 10, który bardzo mi się sprawdził. Numer 13 także mnie nie zawiódł. Nosi się tak samo komfortowo i tak samo dobrze trzyma się na ustach.

dav

dav

Kolejnym produktem jest paleta cieni The Delicate z Sephory. Jest to to jedna z palet świątecznych, które wypuściła perfumeria. Jest to paleta neutralnych kolorów z domieszką ciemniejszych odcieni. Jej mały rozmiar nie sprawi nam problemu w podróży czy w toaletce. Powiem szczerze, że nie tylko wygląd wewnętrzny mnie zachwycił, ale też zewnętrzna oprawa. Cena regularna to 39 zł, jednak z kartą Sephory można było skorzystać z 20% zniżki.

dav

dav

Sklepem, który skusił mnie do zakupu jest też drogeria Natura. Zakupiłam tam cień sypki z My Secret, duo do konturowania oraz bazę pod cienie z Wet n Wild. Za każdy z tych produktów zapłaciłam z 40% obniżką. Cieni sypkich z My Secret mam kilka, ale nie miałam złota, które idealnie sprawdzi mi się do makijażu sylwestrowego. Jak ujrzałam te piękne złoto na półce sklepowej, to wiedziałam, że muszę je mieć. Podobnie było z duo do konturowania z Wet n Wild w kolorze Caramel Toffee. Jasny żółty kolor do rozjaśniania od dawna mi się marzył i oto jest! Brąz, który powinien konturować, czyli mieć chłodny kolor, niestety nie spełnia tej funkcji, ale super ociepla twarz. Ostatnim produktem z Natury jest baza pod cienie z Wet n Wild. Baza ta porównywalna jest do bazy z Urban Decay. Nigdy nie miałam tej z UD, ale póki co baza z Wet and Wild  świetnie mi się sprawdza. Utrzymuje cienie na długi czas, podbija ich kolor i bardzo dobrze rozprowadza się po powiece.

dav

dav

dav

sdr

dav

Ostatnim zakupem jest suchy szampon Batiste w nowo otwartej w moim mieście drogerii Jawa. produkt był w promocyjnej cenie 11,99. Dodatkowo był do niego dołączony mały szampon jako gratis. Przy kasie dowiedziałam się, że z okazji otwarcia drogerii można sobie wybrać jakiś produkt. U mnie padło na kolejny mały szampon z Batiste. Powiem szczerze, że takie małe produkty znakomicie sprawdzają mi się na wyjazdach, czy nawet na co dzień do torebki.

dav

Oto wszystkie produkty z moich ostatnich zakupów. Bardzo cieszę się z ich zakupu i postanowiłam, że w tym roku mój portfel odpocznie już od wydatków kosmetycznych 😀 Ale jak tu nie skorzystać z promocji, kiedy takie cudeńka można dostać? Mam nadzieję, że mój post zachęci Was do wypróbowania tych produktów, bo naprawdę warto.

Pozdrawiam Kasia! :*

Zakupy z drogerii Natura

Witam w piękny niedzielny poranek!

Przychodzę dziś do Was z kosmetykami, które udało mi się upolować na ostatnich promocjach w Naturze. Promocje były spore,bo aż do -40%. Pierwszą rzeczą jaką kupiłam był sławny już płynny kamuflaż z Catrice. Cena na promocji wynosiła 10,19 zł. Kolor jaki kupiłam to 010. Obecnie mam na wykończeniu 020 ( i w zapasie 😀 ) , który super mi się sprawdzał przez lato i początek jesieni. Numer 010 będzie moim zdaniem świetną opcją na zimę. Kolejnymi produktami są równie sławny rozświetlacz z My Secret „Princess Dream”, puder Coverall  w kolorze light/medium z Wet n Wild, oraz produkt wypiekany z Kobo w kolorze Candyfliss. Jeżeli chodzi o rozświetlacz z My Secret to chyba nie ma osoby , która by go nie lubiła. Zachęcona opiniami stwierdziłam ,że pora i na mnie żeby go przetestować. Póki co użyłam go tylko raz, ale już mnie zachwycił. Daje on efekt szampańskiej tafli na policzku. Po prostu cudo! Cena też kusząca bo ok. 10 zł. Z innej strony Puder z Wet n Wild był dla mnie zagadką. Kosztował tylko 9 zł, więc stwierdziłam ,że zaryzykuję. Jego też użyłam dopiero raz, ale mogę przyznać ,że zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Duży plus za jego jasny żółty kolor odpowiadający mojej karnacji. Krycie średnie, co tez mi bardzo pasuje. Wygładza skórę, nie robi z niej ciastka. Idealny do torebki, na wyjazdy. Jest do niego dołączona mała gąbeczka. Ostatnim produktem jest produkt wypiekany z Kobo. Można go używać jako cienia, albo np. jako rozświetlacz. I tak też ja mam zamiar go używać. Moda na rozświetlacze w chłodnym,mroźnym tonie mnie bardzo zaciekawiła, i jestem bardzo ciekawa jak to u mnie się sprawdzi. Jedyne co, to chyba będę musiała poczekać do momentu aż będę blada jak się tylko da 😛 . Cena tego produkty na promocji wynosiła tez 9 zł. Na dole zdjęcie wszystkich produktów, oprócz korektora, gdyż jest on zamknięty i nie mam potrzeby go w tej chwili otwierać, bo mam 3 inne korektory , które obecnie używam.

dav od góry do dołu: puder, Wet n Wild, Kobo produkt wypiekany, rozświetlacz My Secret

To by było na tyle jeżeli chodzi o moje zakupy z drogerii Natura. A czy Wy złowiliście coś na ostatnich promocjach?

dav

Buziaki Kasia! :*

 

 

Perełki do ust z NYX Cosmetics

Hej dziewczyny! Z tej strony Kasia 🙂
Dzisiejszy post będzie o moich nowych ulubieńcach to ust z NYXa. Są to dwie pomadki do ust z serii Lingerie w kolorze Corset i Honeymoon. Cena to 34 zł. Dlaczego je tak uwielbiam? Bo są w chłodnej tonacji, która z resztą jest bardzo modna obecnie. Pomadki są matowe oraz długo się utrzymują na ustach. Samo opakowanie też przyciąga wzrok.  Odkąd je kupiłam nosze je na zmianę z moim kolejnym ulubieńcem, czyli konturówka do ust w kolorze Nude Beige. Kredka ta ma idealną konsystencję, dzięki czemu jesteśmy w stanie bez problemu wyrysować kształt ust. Kolor ten pasuje do każdej karnacji. Cena wynosi 19 zł. Jeżeli nie wiecie na co skusić się w sklepie NYX, to już macie podpowiedź! 🙂

davOd lewej do prawej: Corset, Honeymoon i Nude Beige

 

sdr

PS. NYX niedawno otworzył sklep internetowy, do którego serdecznie zapraszam 🙂

http://www.nyxcosmetics-sklep.pl/

 

Dlaczego NIE warto kupować podróbek Kylie lip kit

Jak wszyscy wiemy szał na kosmetyki Kylie Jenner zapanował ogromny. Wszystko zaczęło się od rozmiaru ust, który zasponsorowała sobie celebrytka. Potem czas przyszedł na kolory szminek a’la lata 90. Jako że Kylie jest fanką makijażu, postanowiła stworzyć własną markę. Oto powstało Kylie Cosmetics.

Świat oszalał na punkcie jej kosmetyków i zaczął masowo wykupywać. Pierwsze były Lip Kits czyli szminka w płynie matowa + konturówka. Cena nie mała za ten duet,bo w przybliżeniu 120 zł. Oczywiście nie wiele osób stać na takie zachcianki, więc zaczęto poszukiwać m.in. podróbek na Aliexpress. Sama jestem jedna z tych osób , które postanowiły zbadać co tam w trawie piszczy, i zakupić jeden z zestawów. Padło na Dolce K. Miał do mnie trafić piękny brązowo-szary kolor, idealnie pasujący do lat 90. Jednak to co do mnie przyszło nie było nawet podobne…

Nie dosyć, że kolor był straszny, to jeszcze jego brak matu, prześwitywanie, bardzo słaba trwałość, no i mega wysuszenie, sprawiło ,że już nigdy nie zakupie tych pomadek. Zdecydowanie lepiej kupić już produkt ze sprawdzonego źródła. 🙂 To tyle w tym poście, pozdrawiam i do następnego!
Kasia 🙂